Hej czy zwróciliście uwagę, że ostatnio wszystkie bazary ,jarmarki nazywają się EKO,BIO ?Czy nie powinno to świadczyć ,że artykuły sprzedawane tam choć w części muszą być zrobione z ekologicznych produktów ?Zastanawiam się czy to lans czy też organizatorzy dostają kasę na tę ekologiczną ściemę Jedno co można powiedzieć o handlowcach spotykanych na tych bazarkach wyglądają na ekologów, czyli są poubierani w dziwne czapeczki ,długie sweterki ,taki lansik ;) Gorzej z odpowiedzią na pytanie:
- Czy te warzywa są ekologiczne ?
-Tak ,w pełni ekologiczne :)
- Mogę zobaczyć certyfikat
- Że co ?
- No certyfikat , taki papier poświadczający, że te warzywa wyprodukowano metodami ekologicznymi
- Wie pan certyfikat to nie wszystko ,najważniejsze to zaufanie ,akurat te warzywa wyprodukował mój sąsiad do którego mam pewność ,że nie stosuje żadnej chemii ,a co do certyfikatu to często też można go sfałszować albo oszukać przy kontroli
- Aha a ja myślałem ,że te warzywa to od pani ,a co do pani sąsiada to ja go nie znam:) ,może mi pani opowie o nim. Jak duże ma gospodarstwo ?
-Duże , bardzo duże
- No ale jak duże? 10 czy 100 hektarów
-Wie pan nie mam pojęcia :)
- Proszę mi powiedzieć jakie ma maszyny, ciągniki:) . Postaram się zgadnąć ile ma hektarów, sam jestem rolnikiem to trochę się na tym znam :)
-Panie ja nie mam pojęcia po prostu przywozi mi te warzywa busem
- No ale musiała pani u niego widzieć jakieś maszyny :) ,proszę mi je opisać to naprawdę zgadnę ile ma hektarów :)
- Panie nigdy u niego nie byłam,mówię panu , że przywozi mi te warzywa busem a gość mieszka ode mnie
z 10 kilometrów,a tak w ogóle to przeszkadza mi pan w handlu
- To czemu pani mówi mi ,że to pani sąsiad i czemu pani twierdzi ,że te warzywa są eko
- No bo są ,bo on tak twierdzi ,i panu już dziękuje, do widzenia
Ta przykładowa rozmowa pokazuje mniej więcej mechanizm handlu na takich bazarkach Klient ma ufać i nie zadawać pytań Sam jestem rolnikiem i to rolnikiem ekologicznym więc wiem gdzie jest sciema ,a gdzie jej nie ma, u tej pani była sama sciema Niestety mam smutną informacje dla klientów rolnictwa ekologicznego z moich obserwacji wynika ,że tak około 70 % produktów to totalna lipa.Jedynym poważnym wyznacznikiem ekologiczności produktów jest certyfikat ekologiczny albo etykieta z logiem ekologicznym. W powyższym przykładzie pani ( z moich obserwacji wynikało ,ze sama lansowała się na rolniczkę)odwołała się do sąsiada ,można jeszcze pojechać kooperatywą oraz zaprzyjaźnionym rolnikiem ,ale to innym razem Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz